RSS

Problematyczne mieszkanie – kupić, czy nie

01 Wrz
Problematyczne mieszkanie – kupić, czy nie

Okazje cenowe a rzeczywistość

Z nieruchomościami jest podobnie jak z używanymi samochodami. Jeżeli się nie znasz na autach, to kupujesz to, co widzisz, plus to, co nakładł Ci do głowy sprzedawca. Pytanie: ile razy słyszałeś o kimś, kto kilka/kilkadziesiąt km dalej stanął swoją nowo-zakupioną bryką?

Dlatego najlepiej na zakupy brać osobę, która się zna na samochodach, umie doradzić i wytłumaczy, jakie konkretnie naprawy czekają w najbliższej przyszłości nowego właściciela. Osoba trzecia jest zwykle odporna na sugestie sprzedawców.

Tanie nieruchomości

Przykład 1

3 siostry odziedziczyły mieszkanie po zmarłym ojcu. Każda z nich ma swoje mieszkanie, z czego 2 siostry mieszkają w dość sporej odległości od miejscowości, gdzie znajduje się odziedziczony lokal. Mieszkanie jest już nieco zadłużone i nadal trzeba je opłacać – dokonywać stałych opłat za eksploatację oraz f. remontowy dla zarządcy, bądź spółdzielni. 2 siostry, które mieszkają daleko, postanawiają zbyć odziedziczone mieszkanie; natomiast 1 jest przeciw. Ponieważ ta jedna, która jest przeciwna sprzedaży, w ogóle nie dokłada się do utrzymania lokalu po ojcu, 2 pozostałe siostry wystawiają swoje udziały w nieruchomości na sprzedaż.

I co, kupiłbyś?

Przykład 2

Komornik wystawia zadłużony lokal mieszkalny na licytację. Cena jest dość atrakcyjna. Można zobaczyć operat szacunkowy i przyjrzeć się nieruchomości od zewnątrz. Zamieszkujący lokatorzy nie mają chęci wyprowadzić się z zadłużonej nieruchomości.

I co, kupiłbyś?

Przykład 3

Kolega przyprowadza do Ciebie swojego znajomego, który aktualnie znajduje się w dość sporym dołku finansowym. Ponieważ nie ma zdolności kredytowej – każdy bank odmawia mu kredytowania. Ów jegomość posiada (prawo własności) mieszkanie. Proponuje Tobie układ: Ty pożyczysz mu pieniądze na spory procent, a zabezpieczeniem będzie jego lokal wartością przewyższający dwukrotnie wartość pożyczki.

I co, pożyczyłbyś?

Rada dla inwestora

Chcesz odpowiedzi? Daj swoją w komentarzu 🙂

Zapisz się na listę (śledź blog) po prawej stronie,a będziesz zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułamiLubię TO - inwestowanie w nieruchomości
Reklamy
 

Tagi: , , , , , , , , ,

13 responses to “Problematyczne mieszkanie – kupić, czy nie

  1. Maciej Kordulewski

    2 września 2014 at 3:39 PM

    Dwie pierwsze oferty odrzuciłbym bez zastanowienia. Natomiast trzecią po zastanowieniu.

     
  2. Piotrek_D

    3 września 2014 at 10:53 AM

    Jeszcze nie mam na tyle wiedzy, dosiwadczenia i czasu aby pakowac sie chocby w jedna z w/w „inwestycji”.

     
  3. Arek

    3 września 2014 at 5:31 PM

    1. do dogadania zw współwłaścicielką…np. odkupienie jej części
    2. sytuacja z serii najgorsza z najgorszych. Czy są wogle jakieś regulacje prawne pozwalające pozbyć się takich niechcianych lokatorów?? Ewentualnie…. jakaś rekompensata ??
    3. interesy ze znajomymi znajomych i ewentualne niepowodzenia to duże ryzyko
    Podsumowując…1 tak, 2 i 3 nie

     
  4. Patryk Sołtysiak

    5 września 2014 at 5:13 AM

    Ja poszedłbym na 3 układ pod warunkiem spisania konkretnej umowy z pożyczkobiorcą

     
  5. Xsenia

    25 września 2014 at 5:30 PM

    Nie rozumiem czym różni się 2 opcja od 3. W przypadku niespłacenia pożyczki stajemy się właścicielami zamieszkanego lokum. I jak tu pozbyć się lokatora, którego znamy?

     
  6. Olaf

    9 października 2014 at 9:58 AM

    1 mim zdaniem do dogadania, za odpowiednią cenę każdy się zgodzi.
    2 i 3 na pewno nie w moim życiu 🙂 Ponieważ w 2 byłby bardzo poważny problem z pozbyciem się lokatorów, a w 3 znajomi i tak dalej to zawsze wróży problemy.

     
  7. SzukamLokum

    9 października 2014 at 5:54 PM

    Pierwszą opcję i drugą bym odrzucił. Trzecią opcję prawnie bym uregulował i pożyczyłbym pieniądze. Prawnie czyli umową u notariusza.

     
  8. banano90

    10 października 2014 at 2:07 PM

    3 brałbym bez zastanowienia z umową notarialną 😉
    1 owszem jeśli udałoby mi się dogadać na całość
    2 jak najbardziej tak. Cena jest niska i nawet zaryzykowałbym staranie o eksmisję 😛 a potem remoncik i sprzedaż z zyskiem lub wynajem. Opcja 2 najlepsza według mnie 😉

     
  9. Sylwia

    21 listopada 2014 at 3:45 PM

    Od takich dziwnych sytuacji najlepiej trzymać się jak najdalej, nigdy nie wiadomo, co ludzie wymyślą. Lepiej nie wkopywać się w tak niepewne interesy.

     
  10. Inwestowanie w nieruchomości

    2 stycznia 2015 at 9:00 PM

    1 i 2 – nie. 3 – tak.

     
  11. Manufaktura Mieszkań Ula

    27 grudnia 2016 at 10:06 AM

    To zależy od kilku czynników – po pierwsze od naszej strategii i czasu – problematyczne mieszkania pochłaniają go znacznie więcej niż normalne – w związku z czym okazja z tego powodu może przestać być okazją. Po drugie nawet jeśli jest to okazyjnie tanie mieszkanie – może okazać się że w tym samym czasie można byłoby zrobić 2 nieproblemowe flipy i dokładnie tyle samo zarobić. Więc moim zdaniem do każdego przypadku trzeba podchodzić indywidualnie oraz zastanowić się co jest naszym priorytetem i czy akurat ta okazja wpisuje się w nasze cele. Na pewno konkurencja na kupno takiego mieszkania będzie znacznie mniejsza 😉

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: